Praktyka, a może praca, czyli wakacyjne rozterki studentów

Na początku wakacji wiele młodych osób zadaje sobie pytanie, jak je spędzić. Czy powinny wziąć udział w praktyce lub stażu, umożliwiającym wprawdzie zdobycie cennego doświadczenia zawodowego, ale najczęściej nie wiążącym się z otrzymaniem wynagrodzenia? Czy też może powinny podjąć pracę, dzięki której będą mogły podreperować swój budżet, ale niekoniecznie będą miały się czym pochwalić w CV? Anna Łukasiewicz - ekspert HR i mentor w programie "Do pierwszej pracy" banku Credit Agricole - przekonuje, że każdy wybór jest właściwy, pod warunkiem, że jest przemyślany.

Podejmując decyzję o sposobie, w jaki chcemy spędzić wakacje, warto, abyśmy najpierw ustalili, co jest dla nas priorytetem. To od tego, jakie mamy cele zależy, który wybór będzie w naszym przypadku właściwy.

Doświadczenie zawodowe, zdobyte jeszcze podczas studiów, to jeden z największych atutów absolwenta wkraczającego na rynek pracy. Dlatego dobrym pomysłem jest przeznaczenie czasu wolnego od zajęć na uczelni na praktykę lub staż. Umożliwiają one: skonfrontowanie zdobytej wiedzy teoretycznej z praktyką, uczestnictwo w projektach biznesowych, a także przekonanie się, czy wybrana przez nas ścieżka zawodowa jest rzeczywiście tą właściwą. To często także przepustka, dzięki której można dołączyć do grona pracowników danej firmy. Praktyką wielu przedsiębiorstw jest bowiem przedstawienie ofert zatrudnienia najlepszym praktykantom i stażystom. W czasie praktyk i staży warto więc zaprezentować się z jak najlepszej strony. Nawet jeśli nie otrzymamy etatu, to możemy być pewni, że pracodawca zadowolony ze współpracy wystawi nam referencje, które przydadzą się w kolejnych rekrutacjach.

Jeśli jednak dana osoba chce tylko "odbębnić" staż, czy praktykę, mając nadzieję, że kolejny punkt w CV poprawi jej szanse na rynku pracy, może być pewna, że pracodawca zauważy brak motywacji i zaangażowania z jej strony. Sceptyczne podejście może nawet zamknąć jej drogę do tej firmy w przyszłości. W takim przypadku, zamiast zmuszać się do udziału w programie letnich praktyk, lepiej wykorzystać wakacje na odpoczynek -przekonuje Anna Łukasiewicz, ekspert HR i mentor w programie "Do pierwszej pracy" banku Credit Agricole.

Wakacje to czas, w którym młodzi starają się podreperować własny budżet. Wbrew dość powszechnie panującemu przekonaniu, że praca w barze, sklepie, czy przy zbiorze owoców, nie nadaje się do tego, aby wspominać o niej w CV, warto pamiętać, że także takie doświadczenia są cenne z punktu widzenia przyszłego pracodawcy. Są one dla niego sygnałem, że kandydat jest przedsiębiorczy, samodzielny, zapobiegliwy (gdy zarobioną kwotę przeznacza na utrzymanie się w czasie roku akademickiego) lub też konsekwentnie dąży do celu, jeśli podjął daną pracę, aby zdobyć środki na wymarzony sprzęt sportowy, czy wyjazd wakacyjny. Jeśli w dodatku zajęcie wymagało współpracy z innymi, to oznacza, że dana osoba miała okazję ćwiczyć tzw. umiejętności miękkie takie, jak np.: komunikatywność, czy radzenie sobie ze stresem.

Wykonywanie nawet prostych prac zarobkowych jest szansą na poznanie siebie oraz własnych predyspozycji. A znajomość swoich mocnych i słabych stron bardzo przydaje się na kolejnych etapach życia zawodowego. No i oczywiście także w trakcie uczestnictwa w procesie rekrutacyjnym. Jednym z ulubionych pytań, z jakimi przychodzi się mierzyć osobom na początku kariery zawodowej jest właśnie to dotyczące ich cech charakteru oraz wyobrażenia, jakie mają o sobie jako pracowniku.

Obojętnie zatem czy wybierzesz pracę, czy praktykę, będzie to słuszna decyzja. Doświadczenia, które dzięki nim zdobędziesz z pewnością zaprocentują. Nawet jeśli będzie musiało minąć trochę czasu, zanim wykorzystasz nabyte umiejętności. Jeśli już za kilka miesięcy będziesz szukać stałej pracy, watro rozważyć staż lub praktyki w zawodzie, jeśli jednak do końca edukacji zostało Ci kilka lat, może warto zacząć zbieranie doświadczenia od pracy tymczasowej na niższym szczeblu. - podsumowuje Anna Łukasiewicz.

Anna Łukasiewicz, ekspert HR w programie mentorskim "Do pierwszej pracy prowadzi szkolenia managerskie z rozwoju osobistego, radzenia sobie ze stresem, komunikacji interpersonalnej, jest również certyfikowanym mediatorem. Ma kilkuletnie doświadczenie w rozwiązywaniu konfliktów pracowniczych oraz tworzeniu pozytywnego wizerunku firm. Autorka wielu publikacji dotyczących różnych sfer biznesu. Główne obszary kompetencji: komunikacja w biznesie, rozwiązywanie konfliktów, mediacje pracownicze, asertywny dialog.

Bank Credit Agricole chce wspierać młodych ludzi w ich pierwszych zawodowych krokach poprzez program mentorski "Do pierwszej pracy". Do projektu zaprosił dziesięciu ekspertów z branż: psychologii, dziennikarstwa, zarządzania, marketingu, prawa, własnego biznesu, stylu osobistego, finansów korporacyjnych, HR oraz obsługi klienta. Mentorzy na swoich fanpage’ach na Facebook’u dzielą się doświadczeniami, osiągnięciami zawodowymi, stawiają pytania, zachęcają do dyskusji. Wszystko po to, by odkryć w młodych motywację do działania i podjęcia pierwszego kroku w drodze do zawodowej kariery.

Anna Łukasiewicz, ekspert HR w programie mentorskim "Do pierwszej pracy" prowadzi szkolenia managerskie z rozwoju osobistego, radzenia sobie ze stresem, komunikacji interpersonalnej, jest również certyfikowanym mediatorem. Ma kilkuletnie doświadczenie w rozwiązywaniu konfliktów pracowniczych oraz tworzeniu pozytywnego wizerunku firm. Autorka wielu publikacji dotyczących różnych sfer biznesu. Główne obszary kompetencji: komunikacja w biznesie, rozwiązywanie konfliktów, mediacje pracownicze, asertywny dialog.

Zobacz także

Poznaj Credit Agricole Bank Polska
YouTubeFacebook